Kobiety na wsi.pl

kobieta z kogutem

Wiktoria Dzierżkowa

1885-1961

Książanka, jak do końca życia mówiła o sobie urodzona na terenie Księstwa Łowickiego Wiktoria Dzierżkowa, była kobietą twardą, energiczną, los sprawił, że była świadkinią ważnych dla historii Polski wydarzeń, które otworzyły jej oczy na świat i zainteresowały czymś więcej niż własne obejście i zamążpójście.

Życie Wiktorii Dzierżkowej, prawdziwe lub podkoloryzowane, pomimo przywiązania do ziemi, stroju ludowego, wiary katolickiej oraz przynależności do partii o chłopskim rodowodzie, idealnie wpisało się w propagandowy obraz rozwoju polskiej wsi i emancypacji chłopów, tworzony przez komunistów po II wojnie światowej.

Pierwsze kroki

Wiktoria DzierżkowaPrzyszła na świat 19 grudnia 1885 roku we wsi Strugiennice pod Łowiczem, jako czwarte, najmłodsze, dziecko Katarzyny i Kazimierza Wróblów. Rodzice wiedzieli, że zdobycie wiedzy jest ważne, stąd mała Wiktoria poza sezonem robót polowych (od listopada do Wielkanocy) uczęszczała przez trzy zimy w latach 1892-1895 do szkoły ludowej w Strugiennicach. Jednak prawdziwą wiedzę o świecie i sytuacji politycznej zdobyła dzięki starszemu bratu Tomaszowi, zaangażowanemu w nielegalną działalność niepodległościową, któremu wykradała konspiracyjne pismo „Polak".

W 1903 roku wyszła za mąż, za kolegę brata, Pawła Dzierżka. Pomimo początkowego oporu, wobec starszego o 10 lat mężczyzny, stanowili udane małżeństwo. Urodziła dziewięcioro dzieci, z których dwoje umarło w wieku dziecięcym. Paweł Dzierżek nie przeciwstawiał się działalności żony, choć nie zawsze akceptował zbytnie zaangażowanie Wiktorii.

Jedną z pierwszych prac na rzecz lokalnej społeczności była pomoc doktorowej Anieli Chmielińskiej przy tworzeniu pierwszego łowickiego muzeum regionalnego. Dzięki kontaktom Dzierżkowej udało się dotrzeć do specjalistek od haftów i wycinanek, wyrabiania wełniaków i płótna oraz twórców chat, mebli i sprzętu domowego w stylu łowickim.

W wolnej Polsce

Po odzyskaniu niepodległości jej działalność wychodzi poza ramy lokalne, wdraża się w pracę w ramach ludowego Związku Młodzieży Wiejskiej. Właśnie działalność na rzecz młodzieży, a zwłaszcza młodzieży żeńskiej, ich edukacji i związania z ziemią będzie podstawą działalności Dzierżkowej. W 1929 roku, po długotrwałych pertraktacjach w ministerstwach, a także osobistej rozmowie z prezydentem, udało się doprowadzić do otwarcia pierwszej szkoły rolniczej dla dziewcząt w łowickiem.

W 1933 roku przedwcześnie umarł Paweł Dzierżek i gospodarstwo przejął najstarszy syn Jan. Pomimo przejęcia części obowiązków męża i niemłodego wieku nadal brała udział w pracy społecznej. W 1934 roku zorganizowała w Szymanowicach Koło Gospodyń Wiejskich. Dla społeczności lokalnej rzeczą wręcz naturalną stał się wybór Dzierżkowej na przewodniczącą koła w Szymanowicach, a następnie, od 1935 roku, Powiatowej Organizacji Koła Gospodyń Wiejskich. Bardzo szybko poszerzyła zakres swojej władzy, bo już w 1936 roku wybrana została do Rady KGW woj. warszawskiego obejmującego wówczas powiaty: skierniewicki, kutnowski, rawski i sochaczewski. W latach 1937-1939 została członkiem Komisji Rewizyjnej przy Centralnej Organizacji KGW w Warszawie oraz członkiem Komitetu do Spraw Kultury Wsi w Warszawie.

skansen w Łowiczu

Na pohybel okupantowi

W czasie Kampanii Wrześniowej wzięła czynny udział w pomocy sanitarnej polskim żołnierzom, a przede wszystkim cywilom uciekających z zagrożonej Warszawy. Niezmordowanie organizuje posiłki, nieproszona czeka z garnkami na dworcach kolejowych w oczekiwaniu na wyczerpanych i głodnych uchodźców z ziem zachodnich.

II wojna światowa to czas działalności w konspiracyjnych organizacjach ruchu ludowego: politycznej Stronnictwa Narodowego „Roch" oraz w Batalionach Chłopskich. Pomimo trudności z zaopatrzeniem niestrudzenie dostarczała żywność rodzinie w Warszawie, często przenosząc w obie strony informacje od władz konspiracyjnych ruchu ludowego. Na terenie Łowicza i okolic czas okupacji przeczekuje wielu warszawiaków w tym Maria Dąbrowska z mężem oraz Anna Kowalska z mężem. Dzierżkowa bez kompleksów rozmawia o problemach kraju i wsi z intelektualistami z Warszawy, nawiązuje przyjaźnie, które będzie podtrzymywać już po wojnie odwiedzając Warszawę. Ta umiejętność nawiązywania kontaktu i podjęcia szybkich decyzji sprawiła, że w latach 1943-1945 Dzierżkowa pełniła funkcję przewodniczącej Ludowego Związku Kobiet na województwo warszawskie. W czasie Powstania Warszawskiego została przewodniczącą sekcji kobiet Rady Głównej Opiekuńczej z Zdunach, gdzie znajdowała się siedziba gminy. Za swoją działalność, ale i za wzorowo prowadzone gospodarstwo, została ukarana wysiedleniem z własnego domu, na rzecz rodziny własowców. Jednak dzięki interwencji lokalnych władz udało jej się, po krótkim pobycie w domu sąsiadów, powrócić na własne gospodarstwo. W czasie wojny miała już godnych następców, jej dzieci nie tylko legalnie niosły pomoc poszkodowanym przez działania zbrojne, ale same aktywnie włączyły się w działalność podziemnego ruchu oporu.

Ku państwowym odznaczeniom

Dzierżkowa podczas prac polowychPo zakończeniu działań wojennych użyczyła swojego autorytetu przyczyniając się do rozwoju instytucji ludowych i szkolnictwa rolniczego na terenie łowickiego. Pomimo poważnych chorób udzielała się Zjednoczonym Stronnictwie Ludowym, Kołach Gospodyń Wiejskich Chłopskim Towarzystwie Przyjaciół Dzieci oraz w lokalnych strukturach Polskiego Czerwonego Krzyża. Jej marzenie o wykształceniu dzieci spełniło się, jeden z synów skończył seminarium i studia filozoficzne we Francji, córki ukończyły wyższe studia (medycynę, SGGW) a dwoje dzieci otrzymało średnie wykształcenie rolnicze. Dzierżkowa na pytanie, po co kobiecie wykształcenie odpowiadała: Męża można stracić, a to, co się człowiek nauczy pozostanie.

Pod koniec życia, w 1957 roku, została uhonorowana przez władze ludowe Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Ostatnie lata życia spędziła mieszkając u córki w Łowiczu. Jej stan zdrowia nie pozwalał na wielką aktywność, choć w ostatnich dniach życia pracowała jeszcze nad przemówieniem uświetniającym sprowadzenie do Polski prochów Ireny Kosmowskiej. Zmarła 16 lipca 1961 roku w Łowiczu, jej ciało zostało złożone w rodzinnym grobowcu na cmentarzu w Zdunach.

Kobieta z marmuru

Wspomnienia o Dzierżkowej, a także zachowane nieliczne niewyraźne fotografie, pokazują kobietę twardą, silną, z zaciętymi ustami i wzrokiem utkwionym w oddali. Wręcz przysłowiową babę, która dotrze, gdzie diabeł nie może. I rzeczywiście w łowickiem znana była z tego, że wszędzie chodziła pieszo, na bosaka, niezależnie od pogody ubrana w tradycyjny strój łowicki. Zawsze była pełna poświęcenia, nawet w ostatnich dniach życia spała na podłodze, bowiem własne łóżko odstąpiła chorej sąsiadce staruszce.

 

Bibliografia:

  • Wspomnienia o Wiktorii Dzierżkowej : (1885-1961), red. Leonilda Wyszomirska, Kazimiera Michalska, Maria Biernacka ; współpr. Maria Grocholewicz-Brzozowska [i in.], Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1977.

Tekst: Anna Nowakowska-Wierzchoś