Kobiety na wsi.pl

kobieta z kogutem

Stowarzyszenie Koło Gospodyń Wiejskich wsi Przedświt – Świtanki w Przedświciu

Miejscowość: Przedświt
Gmina: Wąsewo
Powiat: Ostrów Mazowiecka
Województwo: mazowieckie
Data powstania: 2009
Przewodnicząca: Janina Sójka
Adres: Przedświt 37a 07-311 Wąsewo
Telefon: (29) 645 97 36
Email: monika.kowalczyk.16@o2.pl
 

Historia

Jeszcze 3 lata temu Przedświt był jedną z wielu niczym nie wyróżniających się wiosek. Kilka lat wcześniej została zlikwidowana szkoła podstawowa, budynek świetlicy od dawna stał pusty i niszczał w oczach, a ludzka aktywność zamarła w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku wraz z zawieszeniem działalności Koła Gospodyń Wiejskich.

Pani Renata Sójka i pan Andrzej Kowalczyk, Andrzejki 2008 Ówczesne KGW, założone przez panią Jadwigę Walczak, przy wsparciu mieszkańców własnymi siłami i z własnych środków zbudowało świetlicę. Kobiety wyprawiały tam potańcówki, a fundusze pozyskane z biletów wstępu przeznaczały na bieżącą działalność i dalszą rozbudowę budynku. Z biegiem czasu organizowanie zabaw nastręczało coraz więcej problemów natury formalnej, co przyczyniło się wkrótce do całkowitego wygaśnięcia aktywności KGW.
Na prawie 20 lat ludzie pozamykali się we własnych domach i zajęli swoimi sprawami.

Wszystko odmieniło się w 2007 roku, kiedy mieszkańcom zaczęła powoli doskwierać wszechobecna apatia. Inicjatywa wyszła ze strony radnego Rady Gminy Wąsewo Andrzeja Kowalczyka oraz byłej radnej pani Janiny Sójki. Zaczęli we dwójkę chodzić od domu do domu i zachęcać do założenia KGW. Budzenie ludzi z trwającego 20 lat letargu nie było rzeczą łatwą.
Kilka miesięcy przekonywania przyniosło jednak w końcu zamierzony cel. 3 lipca 2007 roku na zebraniu wiejskim powołano Koło Gospodyń Wiejskich.
Wkrótce pan Andrzej Kowalczyk, człowiek całym sercem oddany sprawom wsi, zachęcił kobiety do pójścia jeszcze o krok dalej. Utworzyły one zespół ludowy Świtanki, który bardzo szybko zaczął odnosić pierwsze sukcesy.
Działania nabierały coraz większego rozpędu. Jesienią 2009 roku powstało Stowarzyszenie Koło Gospodyń Wiejskich wsi Przedświt - Świtanki.

zespół Świtanki

Działania

W czym tkwi wyjątkowość i siła przedświckiego Stowarzyszenia? W jedności, wspólnym, pełnym twórczej energii i radości działaniu. Zgodna i pełna zaangażowania współpraca stowarzyszenia, radnego Andrzeja Kowalczyka, sołtysa Kazimierza Budnego i wójta Rafała Kowalczyka musi przynosić owoce.
- Wszelkie nasze działania skierowane są na zewnątrz, nastawione na integrację mieszkańców, wzmocnienie wzajemnych więzi i zacieśnienie stosunków międzysąsiedzkich. Głęboko wierzymy, że wspólnymi siłami można rozwiązać wszystkie problemy - mówi z przekonaniem radny.

Świtanki na Przeglądzie Zespołów Ludowych w TłuszczuStowarzyszenie ma za sobą realizację dwóch projektów. - Pisanie wniosków o dofinansowanie jest dla nas czymś zupełnie nowym i sprawia nam pewną trudność. Nieoceniona okazała się tutaj pomoc liderki młodzieżowej Moniki Kowalczyk, która bez problemu wzięła na siebie ten obowiązek - opowiada pani Janina Sójka, przewodnicząca KGW. - To taka nasza prawa ręka - dodaje.
W 2008 roku udało im się pozyskać, w ramach Programu Integracji Społecznej środki z Poakcesyjnego Programu Wspierania Obszarów Wiejskich (PPWOW). Przeznaczyli je na sprzęt nagłaśniający i nowy akordeon dla rozwijającego się zespołu Świtanki. Dla mieszkańców zorganizowali spotkanie integracyjne. Zainteresowanie przeszło ich najśmielsze oczekiwania - na sali, do późnych godzin nocnych bawiło się ponad 100 osób. Podczas imprezy odbyła się prelekcja na temat historii wsi, do której każdy z mieszkańców, zwłaszcza tych ze starszego pokolenia dołożył jakąś cząstkę. Regionalny historyk, pan Cezary Pałubiński ustalił, że nazwa wsi została prawdopodobnie zaczerpnięta z tytułu poematu Zygmunta Krasińskiego „Przedświt".
Były skecze, konkursy, występ Świtanek, tańce, a zmęczeni mogli przysiąść przy stołach zastawionych swojskim jadłem przygotowanym przez członkinie stowarzyszenia.

Świtanki na Dożynkach Powiatowych w Starym Lubotyniu

Rok później zrealizowali kolejny projekt ze środków PPWOW pod hasłem „Międzypokoleniowy zespół ,, Świtanki" integruje społeczność wiejską". Podczas Majówki i zabawy andrzejkowej ponownie stworzyli przyjazną przestrzeń dla wszystkich mieszkańców, oferując ciekawe prelekcje, konkursy, a na deser występ Świtanek i skecz „Jezioro Łabędzie", którego pomysłodawczynią była pani Janina Sójka.
Zawsze zapraszamy lokalnych urzędników. Wójt, pan Rafał Kowalczyk przyjeżdża na każdy festyn, jest zainteresowany tym, co się dzieje, chce się z nami spotykać. Dobra współpraca z przedstawicielami samorządu jest dla nas bardzo cenna - mówi pani Sójka.

Świtanki przed występemCzęść budżetu projektu została przeznaczona na zakup 16 strojów dla zespołu Świtanki, który promuje ich wieś coraz częściej na różnego typu festynach i przeglądach folklorystycznych.
Śpiewamy swoje lokalne piosenki, te które podśpiewywały nasze babcie, staramy się odtwarzać folklor tej ziemi. Często teksty wymyśla pani Sójka, której przychodzi to z wprost niezwykłą łatwością. Do wtóru przygrywa nam na akordeonie Tadeusz Szydlik - mówi radny Andrzej Kowalczyk, który wraz z panem Józefem Sójką stanowi męską część zespołu. Pozostałe dwanaście osób to kobiety w różnym wieku.
Zespół ma na swoim koncie już sporo koncertów. Występował na Przeglądzie Pieśni Ludowych w Tłuszczu, Festiwalu Pieśni Maryjnej w Wąsewie, Przeglądzie Piosenki Ludowej i Klubowej w Baranowie, podczas konferencji ,,Kobieta wiejska wobec wyzwań współczesności" w Myszyńcu. Oczywiście nie może ich zabraknąć na żadnym z regionalnych wydarzeń - występują na dożynkach, piknikach rodzinnych, lokalnych festynach, próbują być widoczne, zamanifestować swoje istnienie.

Święcenie pól, rok 2010

Starają się żeby tradycja ludowa była żywa, obecna w zwykłej codzienności. Wrócili do pięknego, staropolskiego zwyczaju święcenia pól. Przystrojonymi kwiatami i wstążkami drewnianymi wozami, zaprzężonymi w konie mieszkańcy wespół z zaproszonymi księżmi objeżdżają całą wieś. Przy każdym z przygotowanych ołtarzy zatrzymują się, modlą o urodzaj, a księża święcą okoliczne pola.
Święcenie pól, rok 2010W świetlicy odbywa się msza święta, następnie część artystyczna przygotowana przez Świtanki, a potem wspólna zabawa, której nie ma końca.
- Tegoroczne święcenie pól zorganizowaliśmy całkowicie oddolnie, wyłącznie własnymi siłami. Zaproszeni urzędnicy byli mocno zaskoczeni skalą wydarzenia. Staramy się robić coraz większe imprezy, żeby to szło w eter, by rozsławić naszą wieś - mówi Andrzej Kowalczyk.
Niedawno ze środków pozyskanych ze zbiórki wśród mieszkańców kupili figurę Jezusa ponad metrowej wielkości. To ich wkład w upiększenie wystroju miejscowego kościoła.

Solą w oku stowarzyszenia jest świetlica, która wymaga generalnego remontu, a wręcz przebudowy. Budowana w okresie PRL-u, kiedy brakowało większości materiałów, a większość robót wykonywano metodą „gospodarską" nie spełnia dziś swojej funkcji.
We własnym zakresie wysprzątali budynek i doprowadzili do stanu używalności, wymienili okna zrobili ogrodzenie na zewnątrz, ale to ciągle za mało.
- Chcemy stworzyć ośrodek kultury z prawdziwego zdarzenia, który będzie służył nie tylko wsi, ale całej gminie. To pozwoliłoby rozwinąć nam w pełni skrzydła. Potrzebna nam funkcjonalna kuchnia, łazienki, chcemy dostosować budynek dla potrzeb osób niepełnosprawnych, a przede wszystkim założyć ogrzewanie. Napisaliśmy już w ramach programu „Odnowa Wsi" projekt na generalny remont i jesteśmy pełni nadziei, że się uda - mówi radny.

prezentacja stołów wielkanocnych w Warszawie

Mieszkańcy Przedświcia coraz chętniej uczestniczą w lokalnych działaniach, sami wychodzą z inicjatywą, widać jak rozwija się w nich poczucie troski i odpowiedzialności za własną miejscowość. To Stowarzyszenie Koło Gospodyń Wiejskich wsi Przedświt - Świtanki pokazało ludziom, jak wiele rzeczy zależy od nich samych, że w jedności jest taka siła, która potrafi góry przenosić.

 

 

 

Posłuchaj

Świtanki - Zachodźże słoneczko
Świtanki - Tam na łące zielonej

Tekst: Gosia Kowalska