Koło Gospodyń Wiejskich w Kiełpinie
Miejscowość: Kiełpin
Gmina: Tuchola
Powiat: tucholski
Województwo: kujawsko-pomorskie
Data powstania: 1947
Przewodnicząca: Dorota Pestka
Historia
Pierwszą
przewodniczącą Koła była Leokadia Domeradzka. Spotkania odbywały
się w domach kobiet. Prowadzono kursy haftu i szycia oraz gotowania.
Do ówczesnych zadań Koła należało rozdzielanie wśród
rolników kurczaków i pasz, które można było
zdobyć wyłącznie w ten sposób!
W
tym okresie ilość członkiń dochodziła nawet do 150.
Działalność Koła była kilkakrotnie zawieszana, m.in. w okresie stanu wojennego, kiedy „masowe zbieranie się" było odgórnie zabronione.
Ostatecznie Koło zostało reaktywowane w latach 90. i jego aktywność trwa do dziś.
Działania
Koło liczy obecnie 35 członkiń, w tym bardzo dużo osób młodych.
Jednym z najważniejszych
działań jest organizacja Dnia Seniora. Impreza odbywa się
cyklicznie już od ponad 20 lat. Członkinie Koła przygotowują dla
najstarszych mieszkańców wsi pyszny poczęstunek. Przy wtórze
muzyki odbywają się wspólne tańce, a rozmowom nie ma końca.
Kobiety kontynuują także
to, co było robione od początku istnienia Koła - wyprawiają
Dzień Kobiet, który jest okazją do spotkania się członkiń,
podsumowania działalności i snucia planów na przyszłość
oraz Dzień Matki, Dzień Babci i Dziadka organizowane wspólnie
ze szkołą. Współpraca ze szkołą układa się znakomicie.
Dla dzieci przygotowują
różne wyjazdy i ciekawe zajęcia, zwłaszcza podczas wakacji.
Przy okazji większych imprez zbierają od miejscowych „fanty",
które potem służą za nagrody w loterii, z której
cały dochód przeznaczony jest na działania z dziećmi.
Mieszkańców wsi
zachęcają do wspólnych wycieczek rowerowych po okolicy oraz
zapraszają do uczestnictwa w wycieczkach np. do Lichenia, czy do
Zakopanego.
O tym jak wyjazdy
integrują, jak dobrą atmosferę wytwarzają przekonały się
podczas wyjazdu do Bydgoszczy na obchody 5. rocznicy
wstąpienia polski do Unii Europejskiej. Stoisko na którym się
prezentowały spotkało się z dużym zainteresowaniem i sympatią,
co stało się zachętą do dalszych działań.
Wespół ze świetlicą, radą sołecką i szkołą przygotowują festyny integracyjne dla mieszkańców wsi. Przewodnicząca Koła bardzo ceni wzajemną współpracę i podkreśla, że „szczególnie ważna jest jawność i przejrzystość w działaniu, która przyciąga i zjednuje ludzi".
Biorą aktywny udział w
Dożynkach, co roku przygotowują piękny wieniec z tej okazji.
W Kole jest kilka
rękodzielniczek - hafciarek, spotykają się raz w tygodniu i
wspólnie wyszywają. Najbardziej lubią haft krzyżykowy.
Ostatnio dodatkowo wciągnęły się w robienie ozdób z siana.
Aktualnie członkinie Koła spotykają się w Domu Strażaka, gdzie sołtys udostępnił im salę i kuchnię. To daje im większą niezależność i swobodę działania.
A do pracy są bardzo chętne. Lubią jak coś się dzieje we wsi. Już teraz planują zorganizowanie dla dzieci „Pożegnania lata" i poszukują dobrego gitarzysty, żeby zagrał dzieciakom na żywo przy ognisku.
Tekst: Gosia Kowalska











